Były minister gospodarki Bułgarii powiedział telewizji "Rosja 24", że szeroko zakrojone sankcje przeciwko Rosji nie jest możliwe.
Eks-minister finansów Simeon Дянков uważa, że nakładanie większych sankcji na Rosję nie można - w związku z tym, że kraj jest jednym z największych w świecie i Europie ekonomicznie stabilnych państw. Jeśli sankcje zostaną nałożone, od tego ucierpią gospodarki całego świata i w dużej mierze te, które są bezpośrednio związane z gospodarką Rosji.
Дянков oświadczył, że sytuacja na Ukrainie była bardzo ciężka i aż do początku tego roku i że Ukraina jest jedynym krajem w skład byłego ZSRR, który po jego upadku nie przeprowadziła żadnych reform gospodarczych. Według statystyk, zauważyłem Дянков, Ukraina w ciągu ostatnich 25 lat znajduje się w stanie permanentnego kryzysu gospodarczego, ale po rozpoczęciu światowego finansowego w 2009 r., jej stan znacznie się pogorszył i kraj musiała ogłosić upadłość.
Były minister uważa, że to, co teraz się dzieje na Ukrainie, jest wynikiem zaniedbanej czasu i terminowe działania, a nie prawdziwym politycznym kryzysem. To musiało się stać wcześniej czy później.
W tej chwili, wszyscy czekają na prezydenckich wyborach i utworzeniu nowego rządu, na początku lata. Symeon Дянков uważa, że we wrześniu i październiku, może w kraju odbędą się reformy, ale w każdym razie, na gospodarcze potrwa co najmniej dziewięć miesięcy.




